Waluty w cenach producenta

Skup i zakup walut dla zwykłego Kowalskiego nie jest czynnością specjalnie przyjemną. Dlaczego? Wystarczy wykonać prosty eksperyment. Jeśli najpierw weźmie się sto złotych i kupi się za to dowolną obcą walutę w kantorze lub w banku, a potem tą walutę znowu zamieni się na złotówki, w naszej kieszeni na pewno nie pojawi się z powrotem sto złotych, które na początku eksperymentu wyjmowaliśmy.

Związane jest to z kosztami, jakie trzeba ponieść ze względu na marże i prowizje pobierane przez podmioty, które wymieniają dla nas pieniądze. Czy dałoby się to obejść i kupować waluty „w cenach producenta”? Od niedawna jest to możliwe.

Wymiana walut online i ich koszt

Trzeba wiedzieć, że tak naprawdę wcale nie musi być żadnego kosztu przy wymianie walut. Jeśli bowiem jedna osoba ma euro, a druga dolary, mogą się wymienić pieniędzmi, jeśli tylko się spotkają i zgodzą co do kursu wymiany. W praktyce nie jest to oczywiście takie łatwe, ponieważ trzeba by odszukać drugą osobę, a potem jeszcze z nią wynegocjować odpowiednie stawki.

Dlatego w praktyce pojawiły się kantory, w których nie trzeba szukać partnera, tylko wystarczy podejść do okienka i wymienić pieniądze. Za takie ułatwienie nam życia kantory pobiorą jednak odpowiednie prowizje. Są to bowiem zwykłe sklepy, a w zasadzie komisy, które muszą zarobić na każdej transakcji, bo one same waluty do niczego nie potrzebują. Pośrednika nie da się wyeliminować całkowicie, ale można go ograniczyć do minimum i tym samym drastycznie zmniejszyć koszty.

Jak zwykle pomoże Internet

Najlepszym sposobem na zmniejszenie kosztów czegokolwiek w dzisiejszych czasach jest korzystanie z usług internetowych. Taką usługą jest Amronet.pl, czyli internetowy kantor wymiany walut, w którym wymiana odbywa się z wykorzystaniem kursu walut online. Czym jest taki kurs? Czym są waluty online? Nie ma tutaj żadnej tajemnicy.

Po prostu taki portal internetowy daje nam dostęp do tych samych kanałów wymiany pieniędzy, z jakich korzystają instytucje, by uzyskiwać te waluty, których nawzajem potrzebują. Pojawia się dokładnie taka sama sytuacja, co opisana we wstępie, ale z w rzeczywistości wirtualnej. We wszystkim pośredniczą prawdziwe banki, więc nie należy się tutaj bać o bezpieczeństwo swoich pieniędzy. Serwisowi internetowemu trzeba oczywiście odpalić jego dolę, ale wynagrodzenie portalu jest o około 90% niższe od tego, co trzeba zapłacić w innych miejscach.