Nie ma miłości bez zazdrości, ale…

Wszelkie porady, jakie można czasami znaleźć w serwisach jakimi są portale randkowe, które nam mówią że zazdrość to coś złego, należy natychmiast wyrzucić do kosza. Nie ma miłości bez zazdrości i kiedy zazdrość całkowicie wyparowuje, można być niemal pewnym, że stało się coś bardzo złego. Takie coś może się bowiem wydarzyć tylko wtedy, kiedy żar naszych uczuć osłabł. Tym niemniej, zazdrość może nas też skonsumować. O co tutaj właściwie chodzi?

Zazdrość i my

Zazdrość pojawia się czasami bardzo często, już nawet w czasie pierwszego wirtualnego spotkania, od jakiego zaczynają się randki internetowe. Nie ma w tym nic złego, ponieważ zazdrość jest przejawem naszej troski o drugą osobę i oznaką, że przykładamy do niej dużą wartość. Twierdzenia o tym, że zazdrość zniechęca kobiety i irytuje mężczyzn, można spokojnie włożyć między bajki. Mówi o tym każdy portal randkowy, traktując tematykę w blogu z poradami.

Trzeba jednak umieć rozróżniać zazdrość zdrową, czyli tą, która nas motywuje na co dzień, nawet jeśli czasami może doprowadzić do kłótni, od zazdrości, która przeradza się w obsesję. Jeśli kompulsywnie kontrolujemy drugą osobę lub robimy jej non stop wyrzuty z powodu rzeczy normalnych, nasze działania naprawdę nie są zdrowe. Zwłaszcza jeśli jesteśmy przedmiotem czyjejś chorobliwej zazdrości, musimy umieć odpowiednio szybko zerwać taką niezdrową znajomość.

Dodaj komentarz